| Jesteś w: Artykuły |
Agnieszka Kozłowska
Prognozuje się, że ok. 90% energii odnawialnej będzie w 2020 r. pozyskiwane z biomasy, w tym z plantacji roślin energetycznych. Obecnie najbardziej rozpowszechnione w Polsce są uprawy wierzby, jednak stopniowo zwiększa się areał przeznaczony dla innych gatunków. Według prof. dr hab. Anny Majewskiej-Sawka, dziś największe zainteresowanie towarzyszy trawie azjatyckiej – miskantowi olbrzymiemu – ze względu na liczne zalety tej rośliny.
Poza doskonałym plonowaniem (od 12 do 34 ton z ha w zależności od warunków glebowo-klimatycznych), gatunek ten charakteryzuje się tylko 2% zawartością popiołu powstającego podczas spalania i wysoką kalorycznością: od 17,0 do 19,5 MJ/kg, co odpowiada 70-80% wartości energetycznej węgla kamiennego. Założenie plantacji i ochrona miskanta w pierwszym roku wymagają dużych nakładów finansowych (koszt jednej sadzonki to ok. 0,80-1,50 zł, a na hektar potrzeba 10 tys. roślin), jednak działania te są subsydiowane przez Unię Europejską w postaci dopłat bezpośrednich (45 euro/ha), jak też przez ARR i ARiMR w formie dofinansowania nowo tworzonych plantacji. W tym roku, podobnie jak w poprzednim, dla miskanta jest to stawka 7200 zł/ha (dla porównania, wsparcie dla wierzby to ok. 4 tys zł/ha). Miskant olbrzymi jest triploidalnym mieszańcem międzygatunkowym, który doskonale rośnie i plonuje w warunkach europejskich. Rośliny nie tworzą nasion, zatem rozmnażane są wegetatywnie w wyniku podziału łodyg podziemnych (rizomów) lub za pomocą klonowania in vitro.
Rozmnażanie roślin in vitro wykonywane jest w warunkach sterylnych w specjalistycznych laboratoriach (jednym z nich jest bydgoska spółka VitroGen, której współwłaścicielem jest prof. Majewska-Sawka). Poprzedzone jest wstępną selekcją roślin pod względem zdrowotnym, która wyklucza wszystkie osobniki wykazujące jakiekolwiek symptomy chorobowe. Dobór materiału wyjściowego (matecznego) obejmuje również cechy użytkowe, w tym pokrój, plon zielonej masy, mrozoodporność. Takie podejście stanowi ogromną zaletę techniki in vitro, gwarantuje bowiem, że uzyskane sadzonki będą „kopiami” (klonami) najlepszych osobników.
Efektywność rozmnażania in vitro jest wielokrotnie wyższa niż w przypadku podziału rizomów. W ciągu roku z jednej wyselekcjonowanej rośliny matecznej można uzyskać nawet kilka milionów osobników potomnych. W firmie VitroGen produkuje się ok. 10 tys. sadzonek dziennie. Rośliny powstałe w warunkach in vitro są doskonałej jakości, zawierają zazwyczaj od dwóch do ośmiu pędów, a po wysadzeniu do multipalet z ziemią szybko tworzą silne sadzonki o dobrze rozwiniętym systemie korzeniowym. Bardzo dobrze znoszą warunki zimowe, o czym świadczą wyniki testów przeprowadzonych nie tylko w Polsce, ale także w Niemczech, Anglii, w północnych regionach Stanów Zjednoczonych i w Kanadzie.
Sadzonki miskanta uzyskane metodą in vitro sadzi się do gruntu w drugiej połowie maja i w czerwcu za pomocą zwykłych sadzarek ogrodniczych. Zalecane są ziemie III i IV klasy (im wyższa tym lepszy plon). Jeśli chodzi o agrotechnikę, najwięcej zabiegów wykonuje się w pierwszym roku uprawy, kiedy pojawia się konieczność odchwaszczenia pól. Słomę miskanta zbiera się z pola kombajnami do kukurydzy, najlepiej w lutym-marcu, kiedy jej wilgotność jest najniższa. Jest to najbardziej popularne rozwiązanie, choć są już dostępne maszyny specjalnie przystosowane do zbioru miskanta.
VitroGen Sp z o.o. to największy w Polsce producent sadzonek miskanta olbrzymiego i innych traw energetycznych metodą in vitro. Firma powstała w 2007 r. Oprócz sadzonek oferuje rolnikom fachowe doradztwo przy zakładaniu plantacji, w tym w przygotowaniu gruntu i doborze roślin. Nie każdy wie, że odmian miskanta jest bardzo wiele. Warto w tym miejscu podkreślić, że VitroGen jest jedynym europejskim producentem i dystrybutorem poszukiwanego m.in. w Polsce genotypu miskanta pochodzącego z Illinois w USA, charakteryzującego się bardzo wysoką plennością. „Ubolewam nad tym, że dziś, w zasadzie 99% naszej produkcji jest wysyłana za granicę, z czego gros aż za ocean. W Polsce zainteresowanie trawami energetycznymi jest duże, chociaż - jak dotąd - większość rolników obsadza stosunkowo niewielkie areały, gdyż dopiero testują miskanta na swoich polach. Mam nadzieję, że szybko dostrzegą zalety rośliny i przekonają się o opłacalności upraw” – przyznała w rozmowie z dziennikarką Agro Serwisu prof. Majewska-Sawka.
Najwięcej sadzonek miskanta wyprodukowanych przez VitroGen posadzono w Kanadzie i w Belgii, a Polsce w województwach: kujawsko-pomorskim, wielkopolskim, dolnośląskim i podkarpackim.
*Artykuł opublikowany w czasopiśmie „Agro Serwis, nr 9/2009”.

